Historia motocykli w latach 1918-1939

Historia motocykli w latach 1918-1939

Ekipa e-transport.biz.pl poleca:

Kylos.pl - Najlepsze w Polsce profesjonalne serwery wirtualne, vps i dedykowane!!

Kylos.pl - Najlepsze profesjonalne serwery vps, wirtualne i dedykowane w Polsce!! Poleca ekipa e-transport.biz.pl.

Przyśpiesz Komputer i Internet w 2 minuty. SuperSterownik zbada Twój system i zasugeruje wprowadzenie optymalizacji. XP/NT/Vista/7

Przyśpiesz Komputer i Internet w 2 minuty. Super Sterownik zbada Twój system i zasugeruje wprowadzenie optymalizacji. Program jest kompatybilny z systemami: NT/2000/XP/Vista/7

Historia powstania motocyklu napędzającego parą

Po co człowiekowi motocykl? Czy pierwszy jednoślad bardzo różni od współczesnego motocyklu?

Zaczynając pisać o motocyklach na początek warto napisać co to w ogóle takiego jest. Jest to pojazd mechaniczny, jednośladowy, który nie posiada nadwozia. Posiada on silnik spalinowy i jest on w stanie przewieźć co najmniej jedna osobę, maksymalnie dwie. Pierwsza wzmianka o motocyklu pochodzi z 1791 r. Wtedy to w Paryżu hrabia Made de Sivrac zademonstrował, wtedy ekstremalny, pojazd. Dwa koła, które były zapożyczone z wozu konnego umieszczone jedno za drugim, połączone drewnianą ramą. W tamtych czasach była to wtedy absolutna nowość. Pierwszym samojezdnym jednośladem był motocykl parowy Michaux- Perreaux, skonstruowany we Francji w 1869 roku. Konstrukcja Pierre’a Michaux i jego syna Ernesta była połączeniem nowoczesnego, jak na tamte czasy, stalowego bicykla z lekką, jednocylindrową maszyną parową Perreaux. Para wyprodukowana w niskociśnieniowym kotle podgrzewanym palnikiem naftowym była w stanie wprawić w ruch maszynę parową dwustronnego działania, która za pośrednictwem 2 przekładni pasowych, ulokowanych po obu stronach piasty tylnego koła, napędzała pojazd. Osiągał on prędkość nawet 16 km/godz.

W latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku angielska firma The Humber Company skonstruowała pierwszy motocykl, który napędzał silnik elektryczny. Jednak, tak samo jak w historii samochodu, prawdziwy przełom nastąpił w momencie zastosowania czterosuwowego silnika spalinowego. Jeden z pierwszych takich silników został zbudowany przez niemieckiego inżyniera Gottieba Daimlera. Skonstruowany przez niego pojazd uznaje się za pierwszy motocykl z napędem silnikowym. Motocykl Daimlera był konstrukcją, jak na dzień dzisiejszy, dość dziwną. Mowa tu przede wszystkim o położeniu silnika z pionowym cylindrem, który był umieszczony w ramie pomiędzy 2 kołami o jednakowej średnicy. Przetrwały one do dziś. Pojazd Daimlera prawie w całości był z drewna. [Reklama: anglia transport] Podstawowym elementem konstrukcji była rama. Koła nie miały ogumienia, ponieważ wówczas nie istniało. Siedzenie kierownicy umieszczone było 900mm nad poziomem jezdni, jednak dla ułatwienia utrzymania równowagi Daimler wykorzystał 2 pomocnicze kółka boczne, które przymocowano do ramy sprężyście. Główne koła jezdne nie miały resorowania. Jazda na tym wehikule nie była wcale taka prosta. Jednocylindrowy silnik zasilony naftą posiadał pojemność skokową 264 cm3 przy średnicy cylindra 58 mm oraz skoku tłoka 100mm. Jak z tego widać jego proporcje bardzo różnią się od wykorzystywanych na dzień dzisiejszy. Jednak w tamtych latach była to jednostka, jak wtedy mówiono, szybkobieżna. W momencie kiedy wał korbowy kręcił się z prędkością 700 obr./min, silnik był w stanie uzyskać moc 0,5 KM. W układzie rozrządu działały 2 zawory. Samoczynny ssący, uruchamiany przez podciśnienie panujące w cylindrze w czasie suwu ssania i wydechowy, sterowany krzywką. By uruchomić silnik trzeba było napełnić gaźnik paliwem (osobnego zbiornika pojazd nie miał), następnie trzeba było zagrzać rurę żarową, która zapewniała zapłon mieszanki. By tego dokonać trzeba było płomieniem palnika spirytusowego odpalić wbudowany palnik benzynowy, a on już bezpośrednio rozgrzewał rurę żarową. W momencie kiedy rura żarowa nagrzała się do czerwoności, trzeba było wstrzyknąć paliwo do rury ssącej gaźnika oraz uruchomić silnik za pomocą ręcznej korby. Kiedy silnik podjął pracę, zostało już tylko wskoczyć na siodło i przy pomocy rolkowego napinacza napiąć skórzany pas transmisyjny, który przenosił napęd silnika na pośrednie koło pasowe sprzężone z kołem zębatym, które za pośrednictwem 2 koła o uzębieniu wewnętrznym napędzało tylne koło motocykla. Dalsza regulacja prędkości odbywała się już przy pomocy dźwigni sterującej wychyleniem przepustnicy gaźnika.

Tagi: Motocykl, motocykl Daimlera, drewniana rama, motocykl parowy


Najlepsze kosmetyki samochodowe dostępne w sieci

Powiązany artykuł: Fiat 126p czy może Syrenka. Który z nich był bardziej popularnym samochodem?

Brak komentarzy!

 


Zobacz także:

CWS M111 - Sokół 1000

W Państwowych Zakładach Inżynierii w Warszawie, jednym z znanych w branży motoryzacyjnej przedsiębiorstwie państwowym drugiej Rzeczpospolitej, skonstruowano na przełomie lat 20 oraz 30 ciężkie motocykle CWS M55. [Reklama: transport mebli szczecin, Firmy kurierskie] Jednoślady te były niestety nieudane. Jeszcze w okresie produkcji CWS M55 rozpoczęły się w Biurze Studiów prace projektowe nad nowym typem motocykla takiej samej klasy. Konstruktorem nowego typu motocykla był inż. Zygmunt Okołów, natomiast w skład zespołu konstruktorskiego wchodzili między innymi również: inżynierowie Mordasewicz oraz Bidziński i dyplomowani technicy: Poraziński, Raczek czy Gebler. Nowy jednoślad, nazwano CWS M111.

Niemen 98

W motocyklach Niemen, tak samo jak we wszelkich krajowych pojazdach montowane były doskonałe opony produkcji poznańskiego „Stomilu". [Reklama: odzież ochronna kraków, pożyczka na samochód] Pojazdy te przeznaczano do podróży jednoosobowych, ale wytwórca, a także kodeks drogowy, dopuszczał możliwość dwukrotnego zwiększenia odciążenia. Taka sytuacja była możliwa po założeniu na bagażniku dodatkowego siodełka.

Podkowa 98

W II połowie lat 30-tych w kilku krajowych wytwórniach rozpoczęła się produkcja motocykli małolitrażowych, nazywanych popularnie „setkami". [Reklama: auto do ślubu, serwis mitsubishi warszawa] Pojazdy tego typu, były przede wszystkim tanie, ekonomiczne oraz dość wytrzymałe, a przy tym zwolnione z opłat podatku drogowego. Co ważne ich użytkownicy zwolnieni byli od posiadania praw jazdy. Motocykliści życzliwie je przyjęli. W taki też sposób publiczna opinia potraktowała także lekkie motocykle Podkowa, produkowane przez Zakłady Przemysłowe „Podkowa" S.A. w Poniatowie.


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009